Design by Fly for Linkup
ksiega gosci

Stronki "Cieni"
Anioły słownik
Nowa krew
Granice rzeczywistości
Dzieci ciemności
Maskarada
Diabolous ..tapety itepe..
Smak krwi
Bathoria ..
Rzuć klątwe
Uwierz..
BloodyFinger ..piszesz
Satanahia m.in. demonologia
Cmentarium
Rady dla samobójców
Wróżby
Magia
Seryjni mordercy..
Skinheads hmmm....
Satanizm zajebista sprawa

Gry
South Park Stwórz swojego ludka!
Wyżyj sie,jak Ci źle
Ubierz Barbie
Tworz muzyke ..dla tych elo
Karaoke
zapytaj Franka ..głupota
chodzenie po pijaku ..idzie za myszka!
Zmień Mona Lise
Imprezowa

Fajne Stronki
Halama Bossska Bakteria!
LALECZKI ..wejdz!
opisy na gy gy
Motylek
Stronka z tatuażami
Fajny teścik
Śmiesznie:P
Parodia Titanica
Wpisz imie i nazwisko
baton krymski..WEJDZ!
Śpiewajace koniki ..WEJDZ!
psychotesty
zajebista rozmowa
Babcia
pierd
beeekkk
13 rad, jak żyć..
Sennik
Ale ryj.. huehue
Wet Wet Wet
Nie wchodz...
Ogrish Jesli sie nie brzydzisz
Kupa kupy itepe:]


2008
czerwiec
2007
lipiec
maj
styczeń
2006
listopad
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień

?
chyba koniec..
Paulina w B. z nim...
Ja tez z nim...
voodoosisters 2008-06-18 12:25:41 skomentuj (2)
praca
Pracuje w "Czeskim filmie". narazie tylko w weekendy,ale mimo to zapraszam:)
Agi
voodoosisters 2007-07-02 22:00:14 skomentuj (4)
27,05,07
2 lata z f:*
agi
voodoosisters 2007-05-30 21:53:09 skomentuj (0)
2007
zly jest ten rok..przynajmniej poczatek.. tak jakos..zobaczymy jak bedzie potem..narazie nic nie wiem..co dalej..jak dalej..lipa..
agi
voodoosisters 2007-01-21 20:31:14 skomentuj (1)
błogi stan..
dzis 1,5 roku z Fischerkiem..:*
voodoosisters 2006-11-27 22:34:50 skomentuj (0)
Spieprzaj dziadu:)
Dostałam sie do Kolegium Nauczycielskiego.Bede nauczycielką j.polskiego:)
dzis jestem zla..ale oglnie od prawie 16 miesiecy jestem szcześliwa
agi

voodoosisters 2006-09-19 17:35:48 skomentuj (2)
Matura zdana
Teraz trzeba jeszcze tylko papiery do szkoły złożyć. :)
Stresik przed wejściem był nieziemski, ale dobrze jest :) Ulżyło bardzo.

voodoosisters 2006-07-11 11:45:42 skomentuj (1)
Macie
nie wiem skad to mam,ale to mam i teraz Wy to macie:)

„Świat nie jest taki prosty jak niektórzy chcieliby nam wmówić. Kontury są niewyraźne, liczą się odcienie.
Nic nie jest czarne albo białe. Zło może skrywać dobro albo piękno i na odwrót, a żadne z tych pojęć nie wyklucza drugiego. Istota ludzka potrafi kochać i zdradzić ukochaną osobę, co w niczym nie zaprzecza autentyczności jej uczuć. Można być zarazem ojcem, bratem, synem i kochankiem , ofiarą i katem..
Życie to niebezpieczna przygoda w zamglonym pejzażu o ruchomej powierzchni i sztucznie wyznaczonych granicach. Tu wszystko może się w każdej chwili skończyć i zacząć na nowo , względnie urwać nagle , jak ucięte – na zawsze.
Tu jedynym rzeczywistym absolutem, spójnym, niepodważalnym i ostatecznym jest śmierć. My jesteśmy małymi błyskami między dwoma wiecznymi nocami i mamy bardzo mało czasu.”

a.perez.reverte

voodoosisters 2006-06-27 22:31:13 skomentuj (9)
Kolejny weekend minął :)
Lepszy weekend, milszy, o krók do przodu :):) Jestem zajebiście happy, happy, happy :D i gicio jest. Jest słodko :) Ale po kolei...
Czwartek - wstałam o 11, coś tam pozałatwiałam, spakowałam się i o 23:20 pociąg ruszył. W pociągu nie spałam, bo wiozłam resztę kasy na kurs, a nieciekawie byłoby ją stracić. Piątek o 7:30 około byłyśmy z Magdą już w bursie. Tuż po nas przyjechała flegmona i zaczęło się "o macie coś do picia, mogę się napić, bo swojego picia z pociągu zapomniałam wziąć..." --> już mi się żygać chciało na sam jej widok, więc dałam jej to picie - niech się udławi. Reszta dnia spędzona w stajni, wieczorkiem flaszeczka obalona i na imprezkę do "no. 18". Magda wyszła wcześniej, a My zostaliśmy do rana. koło 5 szalona ale kusząca propozycja "jedziemy nad jezioro popływać?" i pojechaliśmy :):) woda przy brzegu zajebista, głębiej trochę mniej i jak stanęłam w niej na głębokości tak ok. do połowy uda, tak stałam dobre kilka minut i zbierałam się żeby popływać. W końcu jakoś tam mi się udało i kawałek się przepłynęłam, ale niedługo, bo myślałam, ze zamarznę :P później do bursy i niecała godzinka snu. Miłego snu :) Później głośne "pobudka!!" wyspanej Magdy wyrwało mnie ze snu, z czego nie byłam specjalnie zadowolona. I tak dwie doby bez snu minęły. Cała sobota na zajęciach. Szacunek i wielkie przeprosiny dla p.Zagorowej, której zajęcia były bardzo ciekawe, ale przysypiania nia dało rady opanować po tylu godzinach.
Potem udało się z p.Michałem ugadać, żeby w miarę szybko nas puścił. To "w miarę szybko" i tak się przdłużyło, ale pora była stosunkowo niezła. Po zajęciach do bursy, prysznic i przespać się. To spanie średnio na jeża wychodziło, bo w takim zmęczeniu to już nawet zasnąć nie można. Ale w końcu jakoś wyszło. Przespałam się ze 2 godzinki i zostałam bezczelnie obudzona :P posiedzieliśmy jeszcze trochę i znowu do łóżeczka. Później było miłe zasypianie :* i rankiem pobudka o 8. Mieliśmy być na 8 na wf-ie, ale już wieczorem zostało postanowione, że "pierdolimy ten wf", więc trochę dłużej można było sobie pospać. W rezultacie okazało się, że prawie wszyscy "pierdolili ten wf" i na zajęciach było całe 6 osób :P
Niedziela spędzona w stajni. Skakaliśmy trochę i niestety cosik mi troszku nie wyszło i trza flaszkę stawiać. No ale cóż. Przynajmniej nie spadłam na tyłek, tylko zeskoczyłam na nogi :P
O 15:45 pociąg powrotny, więc z zajęć gazem do bursy, pakowanko i na dworzec. czas miałyśmy niezły, wiadomo dzięki komu :) Jakbyśmy miały z buta wędrować do bursy, to miałybyśmy czas beznadziejny, ale było w porządku.
O 22 we Wro, a po drodze... ehhh... podróż z flegmoną--> flegmona śpi, Magda mówi półgłosem do mnie "chcesz cukierka?", w tym momencie flegmona się obudziła i prawie rzuciła się na tego pierdolonego cukierka... :/:/
Na dodatek obok mnie siedział jakiś koleś, który wyglądał jak Hannibal i dziwnie się patrzył. No masakra!
W domku prysznic, oczywiście wody prawie nie było - tzn. miała takie ciśnienie, że niech to szlag trafi, no ale jakoś dałam radę. Potem do łóżeczka i dzisiaj po 9 pobudka.
Strasznie szybko czas zlatuje.
We wrześniu jadę do irlandii do Izy i strasznie się z tego powodu cieszę :D
Będzie zajebiście. Tylko lotu się boję. Ale jakoś przeżyję... Chyba...
W stajni byłyśmy z dziewczynkami w terenie. Jechałam na Elfie i trochę się bałam, bo Elfa w terenie jeszcze nie była, a jest wypłosz, ale dobrze było, nawet dość spokojnie szła. Tylko ja się nagwizdałam sporo, żeby sarny wypłoszyć.
Później wzięłam Duszkę na lonżę i oczywiście kulfon spierdolił z podoku, bo se inne źrebaki zobaczył. Wpadł do stajni i sobie po niej biegał. Ducha jak zobaczyła, że go nie ma zaczęła barany strzelać i odsadzać się, a ja wołałam tego oszołoma. W końcu przyleciał z powrotem i za chwilę znowu przeskoczył skubaniec ogrodzenie ehh... A gnojek ma dopiero dwa miechy, a skacze piknie :) kanalia mała. Bedzie z niego jeszcze kawał skurwysyna hehe :) ale mnie będzie słuchał. Ja moge z nim wysztko zrobic. No może poza prowadzeniem za kantar. Ale tego też się nauczy. A tak to mi daje wszystko zrobić, nawet dał się spsikać smrodem na komary Trochę się bał, ale dał radę :) zaufał mi, a to się liczy :) Uwielbiam tego gałgana, jest po prostu zajebisty :D
No dobra, troche się rozpisałam i chyba przydało by się już skończyć. Aha! Jeszcze jedno :) Rzuciłam palenie :):):) tzn. mogę sobie zapalić, ale tylko przy okazji np. jakiejś imprezy od czasu do czasu, a tak na codzień, to już nawet mi się nie chce, więc dobrze jest :)
No to dobranoc! Buźka! :*

voodoosisters 2006-06-27 00:39:16 skomentuj (2)
...
Popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest... a później coś innego :p Tylko jedno zastanawia, ale to w swoim czasie.
Na kursie zapierdol. Przez ostatni weekend spałam może 10h. Po dwóch dobach na chodzie taka szajba bije, że masakra, ale fajnie jest :) Tylko wf z rańca to przegięcie. Ale w końcu musiało się na mnie odbić te prawie 6lat lewych zwolnień lekarskich
Koni żal. Ale co zrobić. Patrzenie boli i łzy cisną się do oczu, ale chuj, trzeba to jakoś zdzierżyć. Niby walka z wiatrakami, ale ja i tak wierzę, że to się kiedyś zmieni.
8h w pociągu w przysiadach, kurwa!W tamtą strone "do Grudziądze" lajtowo, pociąg podstawiany, przedział pusty, dla palących,wszyscy wypierdalać. Z powrotem pociąg chuj wie skąd, załadowany dość mocno, a jak są puste miejsca to "zajęte". Ludzie to chamy zbolałe - nic innego. I siedzisz sobie na zajebiśćie wygodnym korytarzyku i co chwila musisz podnieść tyłek, bo ktoś chce przejść, a łażą dziady co chwilę tam i z powrotem. Po 50 wstaniu cholera może wziąć, ale to nic.
W poznaniu "pociąg do Przemyśla przez Wrocław przyjedzie z 50min opóźnieniem" i rozmowa:
-Dziewczyny...pójdziemy na imprezke?
-Nie.
-Czemu?
-Bo nie.
-No ale czemu.
-No mówię przecież "bo nie".
-Czemu.
-Żeby głupi miał zagadkę.
-Do mnie to mówisz?
-Nie, tak ogólnie.
-To bardzo nieładnie mówisz.

albo

-Dokąd jedziecie?
-Daleko.
-No ale gdzie?
-Daleko.
-To znaczy gdzie?
-Na drugi koniec polski.
-Nad morze?
-Nie na ten koniec.

Później gaz w łapę i od razu człowiek się bezpieczniej czuje. A od pyrlandii w górę, same żule zaczepiają, to niebezpiecznie momentami się robi. :/

Następny weekend będzie zabawny :p esmeralda sie zdziwi hihi :)
pozdro.
voodoosisters 2006-06-19 22:47:44 skomentuj (2)
:(
No kurrrwa, no! Reszte powiem sobie w duchu, bo za wiązankę, która w tym miejscu mogłaby powstać, pewnie skasowaliby tego bloga...

voodoosisters 2006-06-07 23:43:27 skomentuj (3)
"(...)kazdego dnia coraz bardziej-12,03,06"
i właśnie tego mi w tej chwili brakuje. dwa dni.jutro bedzie trzeci..ja wiem,ze to głupie,ale jeszcze nie umiem sobie z tym poradzic.nie mam zycia prywatnego,jak to krzysiek powiedzial, ja wiem,ze tak jest i nie powinno tak byc,ale nie umiem i nie chce tego zmienic..
przykro mi,ale sie boje..
<3
agi
voodoosisters 2006-06-06 22:23:31 skomentuj (5)
Co tam....
Mam chore gardło tak,że ledwo oddycham. Nie mogłam dlatego poprowadzić dziś lekcji dla dzieci :P ale to nic. Dziś wielki dzień :P, ale zlewam to. Na prawdę już mi nie zależy w ogóle. Będzie co będzie. Na pewno nie uronię ani jednej łzy.Trochę głupio tak - tyle lat i pójdzie prawdopodobnie na marne, ale z drugiej strony przyszłości i tak z tym nie wiąże, więc co mi zależy. Świadectwo ukończenia będzie. I tyle. Są rzeczy ważniejsze.
voodoosisters 2006-06-05 10:43:13 skomentuj (2)
Odwracalne.
czas.

Le temps detruit tout.


voodoosisters 2006-05-29 23:10:02 skomentuj (4)
27-28,05,05
rok.... i tyle..reszte on wie:*
voodoosisters 2006-05-27 08:37:28 skomentuj (4)
hmm...
ajjj... i to chyba tyle. nic więcej powiedzieć nie mogę. a może nie chcę... do 'ajjj' mogę tylko jeszcze dodać 'żałosne'... Nic więcej...

voodoosisters 2006-05-27 01:08:18 skomentuj (0)
Hehehe...
Jeden zakochany po uszy, drugi "chociaż na godzinkę". Ej wogóle co się z tymi ludźmi dzieje. A ja nie chce tak. Chce inaczej, ale tak też się nie da. Ech...

W piątek ostatni egzamin maturalny. W sobotę idę się pobawić z kumpelą i będzie git. W niedziele pewnie ciężko będzie wstać, ale co tam. :)
16 czerwca jadę z koleżanką na kurs instruktorski do Grudziądza hehe . Kurs weekendowy. Będziemy jeździć tam na co drugi weekend. Podróż pociągiem średnio 7,5 h ale jakoś damy radę :D Fajnie by było tylko gdyby można było swoje siodła ze sobą brać, bo coś powątpiewam w "tamtejsze", patrząc na zdjęcia. Tylko będzie masakra wozić to ze sobą... :/
No to tyle na dziś :)
Zapraszam na mojego photobloga :P
http://xtrinity.photoblog.pl

Buzi! :*
voodoosisters 2006-05-25 00:12:51 skomentuj (1)
Dyplomy
Właśnie wróciłam z knajpki, posiedziałam z Gajową (nikt inny nie chciał się do nas dołączyć :/), wypiłaśmy po dwa piwa i ogólnie było spoko hehe :) Z dyplomu z rytmiki obie z Izką dostałyśmy 6! Przyznam, że jestem zaskoczona, bo myślałam, ze więcej niż 5 nie będzie... A jednak :) Miłe zdziwienie :):)
No i najcenniejsze dla mnie słowa Oli "odwaliłyście kawał dobrej roboty" - dziękuję Ci za to. Naprawdę Twoje zdanie liczy się dla mnie najbardziej :):) :*
no i to chyba byłoby na tyle. Zmykam spać, bo trochę mnie siekło i oczy same się zamykają, ehh... Buzi, buzi :*:*
voodoosisters 2006-05-19 23:33:52 skomentuj (1)